smiesznie sie czyta niektorych
arsenal nawet nie udawal ze gra w pilke. nastawil sie na jednego gola jak najpozniej ale niestety dla nich za szybko strzelili po bledzie sedziego i messi musial sie wkurzyc. nie wiem co robil sedzia po chamskim faulu w srodku pola na naszym pilkarzu
w drugiej polowie nie wywalil z boiska symulanta z paryza czyli ebue za brutalny lokiec
ogolnie arsenal nic nie pokazal a liczylem ze chociaz postara sie cos pograc. placze do sedziego, brzydkie faule i akcje proste jak konstrukcja cepa. bilbao w sobote lepiej sie prezentowalo a ugralo taki sam wynik. coz. barcelona to nie hull city



