- Leo jest świetnym aktorem. Jednak dyskusje z nim na temat piłki to strata czasu. On nie ma o tym pojęcia. Świadczyły o tym treningi, które były zupełnie nieprzygotowane. W kadrze brakowało też organizacji - oskarżył swojego rodaka de Ruiter.
....
- Za jego czasów, piłkarze robili co chcieli. W hotelach mogły odwiedzać ich kobiety, a on nigdy nie brał za to odpowiedzialności na siebie - kontynuował de Ruiter.



