Widzisz Magnum, chciałeś błysnąć a wyszło jak zwykle - wcale-nie-hipokryta Wenger parę tygodni wczesniej (czy później - juz nie pamietam) spinał poślady i rugał trenera jakiegoś średniaka PL za to, że oszczędzał w meczu z ManU siły swoich graczy żeby mogli skuteczniej walczyć w kolejnym meczu z przeciwnikiem bardziej w ich zasięgu. Zarzut podkładania się jakoś nie współgra z wystawianiem słabego składu w sytuacji kiedy może to wpłynąć na sytuację pozostałych walczących o wyjście z grupy LM drużyn. Hipokryzja czy głupota?wskaż mi przepis w LM nakazujący granie pełnym składem w każdym meczu to przyznam rację


