Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 07 kwie 2010, 23:00

To ze brak jest anglikow nie oznacza ze jest to olimpiada specjalna.
Kurde, Lyon fartem wyeliminował Real. Jak było, każdy widział.
Jak wyglądał dwumecz z Chelsea Interu - każdy pamięta. Taki dwumecz, że gdy wygrał Inter, to wychwala się taktykę, a gdyby awansowała Chelsea, to wszyscy dziwiliby się - czemu tylko 5/6/7 goli zdobyli? Kto był lepszy, każdy widział. Nawet w Mediolanie.
Jak wyglądał dwumecz Bayernu z ManU też każdy widział - ManU oddało ten awans, bo grając na swoim poziomie by awansowało, a nawet przy grze w 10 niewiele do tego brakowało. Wcześniej ten Bayern awansował dzięki sędziemu i ledwo wyszedł z grupy.
Ile można oglądać w kółko te same zespoły?
Gdy grało Monaco z Porto w finale, to też to mówiłeś?
Bo ja wtedy załamywałem ręce, jak obecnie, nad frajerstwem potęg, które jak jeden mąż podłożyły się słabym zespołom. Dziś na miarę półfinału w LM mamy jedną ekipę. Real, Chelsea, ManU, czyli zespoły lepsze od powyższych, poodpadały frajersko.
Dlatego właśnie dla mnie ten półfinał będzie olimpiadą specjalną. Chyba że Barcelona też uzna, że fajnie podać rękę słabszym i da ciała w którymś meczu, jak dziś Anglicy.

Wróć do „Puchary Europejskie”