Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post autor: pasza » 07 kwie 2010, 23:12

no to jest sport, a bayern wcale w dwumeczu nie byl slabszy.
roberry wymiata. klasa, top.
gibsonami i rafaelami sie trofeow nie wygrywa, przy wsparciu carrickow i fletcherow.
lige pewnie tez wygra chelsea

problem manu jest glebszy, problem glazerow, problem transferow. przeciez oni nie kupuja, a nie da sie topowych zawodnikow zastapic gibsonem i rafaelem. valencia zajebiscie, ale ronaldo to to nie jest. druga sprawa to ferguson, moze sie wypalil juz, bo wali lapsy. nie ogladam duzo manu, ale w zeszlorocznym finale z barca manu byl bezradny i bezbarwny. jak przed meczem na lawce trenerskiej wszyscy dawali przewage manu, tak sie okazalo, ze manu taktycznie jest zupelnie nieprzygotowany i ferguson nie reagowal na wydarzenia. w tym meczu tez nic nie zrobil, obronce wpuscil, chcial sie bronic 40 minut? w 10?
dziwna sprawa z tym fergusonem, bo to przeciez trener legenda, jak przyszedl abramowicz do chelsea to bardzo szybko sie dostosowal do nowych warunkow w premiership i poukladal zespol na nowo i dalej wygrywal.
problem glazerow daje o sobie znac wyraznie

a bayern ladnie. ciekawa opcja z lewonoznym robbenem na prawym skrzydle i prawonoznym riberrym na lewym. van gaal pewnie zgapil od barcy i messiego, ze lamie do srodka i wygodniej sie strzaly oddaje.
swoja droga robben swietnie, zreszta zawsze byl swietny, czy to w chelsea czy w realu. zawsze go chcialem w barcy, ale nigdy nawet na celowniku nie byl.

a propo robbena, to podobnie jak sneider gral w realu i sie ich pozbyli, a teraz liderzy polfinalistow ligi mistrzow :haha:

Wróć do „Puchary Europejskie”