Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 08 kwie 2010, 0:34

Może źle pamiętam, ale Tevez u nas nigdy na szpicy nie grał, więc nie wiem dlaczego miałby być lekarstwem na problemy z napadem.

Wróć do „Anglia”