Co do absencji, Lennon może faktycznie zagra z Arsenalem, bo od wtorku trenuje z pierwszym zespołem, co jest bardzo pocieszające. Lennon jest fantastycznym piłkarzem, niezwykle ważnym dla Tottenhamu i jego obecność to nasza duża korzyść. Corluka, Daws i Palacios raczej na pewno wystąpią z Arsenalem. Ciekawi mnie tylko para napastników, jaka zagra w derbach. Defoe - Pav, czy może Defoe-Crouch? A może Redknapp jeszcze bardziej nas zaskoczy.
Do końca sezonu Tottenham musi zagrać jeszcze 6 razy, z czego 4 mecze są niemalże nie do wygrania (aczkolwiek czyt. wyżej
COYS.



