Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Metal » 08 kwie 2010, 17:48

Jak się czyta, że sędzia miał wkład w wynik to padam - nadal się dziwicie czemu was nie lubią? Domyślcie się. Rafael zasłużył na czerwoną kartkę, a tak abstrahując - o pierwszym meczu już nikt nie pamięta? No właśnie sędzia nabierał się na cyrki Naniego, czy odgwizdał faul gdy Ribery miał piłeczkę sam na sam na 12 metrze. Brawo Bayern! Dla takich momentów warto żyć, podrażnili pewnych siebie angoli. To, że Ribery i van Bommel nalegali na kartkę jest chyba normalne, Ferguson się żali, nonsens - jego piłkarze pewnie by się zachowali tak samo, ale nie oni są tacy szlachetni, że pewno nawet nieprawidłowo zdobytych bramek decydujących o mistrzostwie nie przyjmują. Ohh, każdy widzi w kimś kogoś złego, ale cóż.

Ja się cieszę waszym nieszczęściem i moim szczęściem, nawet jak teraz odpadniemy - co z tego? Z taką obroną ograliśmy Manchester :lol: Czy może nas kibiców FCB spotkać coś lepszego? Nie sądzę!

Wróć do „Anglia”