Nie wyobrażam sobie, żeby jakakolwiek drużyna zagrała tak frajersko, bez zaangażowania, woli walki, PRESSINGU i [ch**] wie czego jeszcze tak jak to zrobił Arsenal. Jedyne czego nie można było Kanonierom odmówić w tym dwumeczu z Barca jest strach. Nie widziałem jeszcze takich zesranych piłkarzy na boisku, nawet nowo powstała drużyna u mnie w okolicy w której sam gram [zaczynamy od B klasy] zagrała by z większym zaangażowaniem. Dlatego Bayern nie da sobie tym razem nawciskać tyle goli, bo Barcelona nie jest wcale taka mocna, tylko Arsenal jest taki slaby.fieldy pisze:włóczykij pisze: Faworytami do zagrania w finale wydają się być Barca oraz Bayern,
z całym szacunkiem [bo ładnie walczyli z United], to Barca ich zmiażdży jak [daleko szukać nie trzeba] Arsenal
Bayern dobrze gra pressingiem. Moga to wykorzystać przeciwko Barcy [zakładam ze taki będzie finał]. Liverpool już raz pokazał jak się gra z Barcelona. Szkoda tylko, ze w drugim meczu przegrali u siebie 1:0, bo powinni upokorzyć Barce w tamtym spotkaniu.



