Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 08 kwie 2010, 18:27

Ten facet ma jakieś kompleksy. Ciągle prawi jak to nas nie lubię. A co mnie to obchodzi? Przecież nie będę płakał z tego powodu.
Ja się cieszę waszym nieszczęściem i moim szczęściem, nawet jak teraz odpadniemy - co z tego? Z taką obroną ograliśmy Manchester :lol: Czy może nas kibiców FCB spotkać coś lepszego? Nie sądzę!
Typical Germans. I tutaj się właśnie różnimy. Jak my wygramy w drodze do finału to nie cieszymy się jakbyśmy go wygrali. Dla nas liczy się trofeum i nic więcej. Tym razem się nie udało, ale jestem przekonany, że wyciągniemy z tego wnioski jak z poprzednich porażek. Jestem również dziwnie przekonany, że kibice Barcy, czy Interu cieszą się, że przeszedł Bayern. Domyśl się czemu...

Tak smao jak Bayern frajersko przegrał finał w 99 tak samo my frajersko polegliśmy w tym dwumeczu. Jesteśmy ostatnio w dosyć przeciętnej formie, ale gdyby nie głupawe błędy, które normalnie ta drużyna nie popełnia, to i tak powinniśmy grać dalej bo piłkarsko w moim mniemaniu jesteśmy lepsi. Stało się inaczej, ale taki jest futbil i chwała Bayernowi, że potrafili z tych prezentów skorzystać. Na tym wypada zakończyć, a nie pieprzyć bzdury o lubieniu bądź nie.

MUFC not arrogant JUST BETTER
Ostatnio zmieniony 08 kwie 2010, 18:36 przez red85, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Anglia”