Jak Milan wygrywał LM, to miał dredy czerwono-czarne i nie ukrywał swojego uwielbienia dla tej ekipy. Chorągiewka.pol to czlowiek ktory smial sie z fryzury jakiegos pilkarza zapominajac co ma na glowie. do tego w jakis czas temu stwierdzil ze jest kibicem barcelony
A szkoda, bo pióro ma lekkie jak niewielu w polskim sporcie i wiele rzeczy pisze świetnych, jeśli tylko nie wymagają z tematu głębokiej wiedzy piłkarskiej.
EDIT: Tak, zmęczony jestem, faktycznie, Stec.
Nie myliłem się jednak co do Steca w kwestii jego uczuć klubowych i wiedzy stricte piłkarskiej. Jego miłość do Milanu często gdzieś znika przy okazji uwielbienia dla Barcelony i ManU.
Pol natomiast jest dziennikarzem sportowym jak większość z Wyborczej - ma lekkie pióro, ale gdy przychodzi do wypowiadania się na temat inny od kibiców i ogólnych informacji o piłce, to nagle pojawia się problem, bo wiedzy brak. Dużo bardziej bezbarwny jest jednak od Steca.



