Nie wiem jak można czepiać się Eboue, Ronaldo, czy tez Gilardino mając w drużynie Busquetsa. Co pizda jest i symulant... nie moglem się na niego patrzeć.rkoeman pisze:w drugiej polowie nie wywalil z boiska symulanta z paryza czyli ebue za brutalny lokiec
Mnie tez. Zarówno posty kibiców Barcelony jak i Arsenalu. Sędzia w jednym i drugim spotkaniu się mylił, rzecz normalna. IMO żadna drużyna jakoś nie była gorzej potraktowana jak mialo to miejsce w SB, kiedy Chelsea należał się EWIDENTNY rzut karny.rkoeman pisze:smiesznie sie czyta niektorych
rkoeman pisze:brzydkie faule
Najlepszy jest Busquets, chociaż Perdo tez pokazał, ze ma talent aktorski.krzychu212 pisze:To zadanie dla Sergioon chyba najlepiej w zespole potrafi 'wymusić' kartkę za faul na nim samym.
ta, jest Bogiem i ma swoich aniołków. Jego największy pomocnik Silvestre. Btw, niezła dziecinada z tym Bogiem. [']Mentor pisze:„Cristiano Ronaldo uważa, że jest bogiem. Bóg uważa, że jest Messim”
Jestem rozczarowany postawa Kanonierów w tym meczu. To tylko tak delikatnie mówiąc. Tego się obawiałem- blamażu. Natomiast nie mo kazał się podłożyć. jak można Barcelonie zostawić tyle miejsca? Juz nie podniecajcie się podaniami Xaviego, który sobie kopal z Keita, Alvesem jak chciał, bo nikt im w tym nie przeszkadzał. Wenger chciał zagrać tak jak Ferguson z Arsenalem. Niech sobie kopia tam na swojej połowie, a my ich wypunktujemy. Szkoda, ze nasza siła w defensywie nie jest nawet w połowie taka jak ManU i Arsenal to nie Barcelona.
Mam takie pytanie: jak często Messi gra na środku ataku? Nie oglądam Barcelony, ale zawsze kojarzyłem go z prawym skrzydłem. Messi na sordku to bylo takie celowe zagranie Guardioli. Clichy jest szybki i jestem pewien, ze napsuł by troch krwi Messiemu. Oczywiście nie odbierzcie tego jako "Clichy by wyłączył z gry Messiego", tylko nie miałby tak łatwo jak w przypadku Sylwka no i niestety... Vermy.
EDIT:
jeszcze zapomniałem wspomnieć o "brutalności" ze strony zawodników Arsenalu. Co za idiotyzm.



