Taaaa, bo długie podania na skrzydło na wchodzącego Alvesa nie pasują do teorii, podobnie jak rozciągające obronę podania wszerz boiska... No chyba że dla Ciebie długie podanie to tylko i wyłącznie wrzuty na aferę przez całe boisko od bramkarza/obrońcy na jakiegoś drągala co biega na szpicy...No nie ma jak inaczej grac, bo dłuższe piłki nie dochodzą do celu.
Pooglądaj więcej meczów Barcelony niż te które puszcza Polsat w ramach LM i będziesz wiedział czemu służą podania Xaviego i dlaczego nie musi on próbować zbyt często ryzykownych podań otwierających bezpośrednio drogę do bramki. Guru naprawdę polecam oglądanie meczów Barcelony - może wtedy nie będziesz dziwił się dlaczego Xavi ma mniej goli i asyst od Cesca, a mimo to można powiedzieć, że odgrywa w Barcelonie równie ważną co Fabregas w Arsenalu rolę...W dwumeczu na te 244 podania miał jedna asystę.


