Oczywiście. Nie ma sensu grać długich piłek, które z dużą dozą prawdopodobieństwa nie trafią do celu.guru pisze:No nie ma jak inaczej grac, bo dłuższe piłki nie dochodzą do celu.
Piłka nożna to złożona sprawa, ale niektóre reguły są bardzo proste. Im dłużej jesteś przy piłce tym krócej jest przy niej rywal. Rywal nie strzeli gola nie mając piłki. Żeby strzelić gola trzeba mieć piłkę.
Po co więc na siłę grać trudne podania ryzykując utratę piłki? Od czasu do czasu jeżeli ryzyko nie jest tak duże a może się opłacić to oczywiście warto próbować, ale to wyjątki.
Swoją drogą czy ktoś dysponuje jakąś stroną na której mógłbym sprawdzić takie statystyki podań konkretnego zawodnika? Głównie chodzi mi o Premiership, ale inne ligi też mogą być.
Toudinho - pełna zgoda. Inna sprawa, że zobacz gdzie zazwyczaj gra Xavi. Zdecydowanie bliżej linii środkowej boiska aniżeli pola karnego więc trudno się spodziewać regularnych podań otwierających drogę do bramki. Zwłaszcza przy rywalu zamkniętym na swojej połowie kiedy jest bardzo ciasno i wolnych przestrzeni do posłani piłki po prostu nie ma.
Ja nie wkleiłem tego, aby zrobić z Creusa Boga (pozdro guru


