Ja w żadnym wypadku nie ubliżam Xaviemu. Tylko chce żeby niektórzy w końcu dowartościowali Fabregasa, a nie pisali głupoty w stylu paszy. Iniesta lepszym rozgrywającym od Fabregasa, to nawet śmieszne nie jest.Janio pisze:może wtedy nie będziesz dziwił się dlaczego Xavi ma mniej goli i asyst od Cesca, a mimo to można powiedzieć, że odgrywa w Barcelonie równie ważną co Fabregas w Arsenalu rolę...
Ale w Barcelonie i tak byłby 3 rozgrywającym... może nawet 4 bo jest jeszcze Yaya Toure.



