A miałem tu nic nie pisać, a wywołują mnie do tablicy - jak sądzę nie tylko po to, by Mentor mógł coś napisać.
Bo co niby? Każdy widzi co Barcelona/Messi robi ze wszystkimi i jak nieporadny był Arsenal.
Napięcie przedmeczowe mam jeszcze niewielkie, pewnie jutro będzie lepiej i stworzę coś lepszego niż teraz.
Jak ktoś chce pisać o GD ze strony Realu to droga wolna. Mogę o tym dużo czytać, mogę nawet zabrać głos w dyskusji. Jednak jeśli to ja mam tę kwestię dość szeroko przedstawiać ze swojego punktu widzenia i nikt mnie nie zdopinguje lub napięcie przedmeczowe mi zaraz nie wzrośnie, to poczekacie do jutra.



