mysle ze srodek zagra taki jak pisze mentor. xavi iniesta na srodku, troche zbyt ofensywne. to jedyny mecz w sezonie gdzie nie jestesmy faworytem
takze mam nadzieje inieste na skrzydle zobaczyc, zreszta nie ma specjalnie innych opcji. henryego bym ustawil na trybunach, hehe, zartuje, ale na lawce zdecydowanie. messi w srodku, i tak tam sie placze, a pedro ma prawej, tez lubi zlamac.
najbardziej szkoda abidala, maxwell to nie to samo, ale jak pike bedzie zdrowy, to moze puyol na lewo, na moje wypas opcja.
nie ma co plakac. mamy messiego, oni nie
madryt bedzie bardzo pewny siebie po wynikach ligowych, o lyonie juz pewnie zapomnieli, graja u siebie, pelny stadion i beda na maxa zmotywowani, to jedyne rozgrywki jakie im zostaly.. ciezko bedzie im te pewnosc siebie wybic z glowy, pewnie sie nie uda, takze mecz bedzie caly czas ciezki. od madrytu spodziewam sie 110% przez caly mecz..
licze na zdolnosci motywatorskie guardioli i ze pojda jak na wojne. mamy lepsza druzyne, lepszych pilkarzy i mamy messiego. trzeba im pokazac, ze liga hiszpanska, to dwa swiaty, ogorki i barcelona. madryt z mocnymi druzynami w tym sezonie dawal dupy (ze slabymi tez, pozdro alcorn
mecz bedzie zupelnie inny niz jakiekolwiek inne w lidze hiszpanskiej w tym sezonie. zawsze jest inny, ale w tym sezonie liga jest totalnie zdominowana przez te dwa timy. to bedzie calkiem nowe doswiadczenie dla obu ekip... bo pojedynki realu i barcelony w lidze, czy potyczki barcy w LM nie mozna do tego porownac.
mozna na to patrzec jak na nowiutki zespol ustawiony z gwiazdozbioru, zlepek allstar przeciw uznanemu mistrzowi i hegemonowi pilki swiatowej.
na korzysc madrytu, boisko, motywacja, pewnosc siebie. na korzysc barcelony umiejetnosci, messi, doswiadczenie.
bedzie sie dzialo



