Jesteś pewny? W Polsce lubi się męczenników. Gdyby Jarosław był choć odrobinę "sympatyczniejszy'' (ciężko mi znaleźć odpowiednie słowo) to uważam że miałby duże szanse na prezydenturę.Wilmore pisze: W PiS i tak rządził Jarosław, więc tu się niewiele zmieni, choć partia straci niezwykle na splendorze nawet wśród swojego żelaznego elektoratu.



