strzał Pedro przypomniał mi bramki messiego z tamtego sezonu, gdy praktycznie kładł bramkarza i dopiero oddał strzał. Jakby nie było to Messi zmarnował dwie setki (lub jak kto woli Iker zabłysną). Denerwowały mnie podania do Alvesa które były za plecy (w pierwszej połowie).
Sędziowanie nie było najgorsze jak na ligę hiszpańską, ale wydaje mi się że niektóre kartki niepotrzebnie zostały pokazane.



