co do gry Gago to dziwne że nie skończył z żółtą chociaż bo trochę tych faulów miał ale raczej oprócz tego o którym mówisz nie grał brutalnie a poprostu "brutalnym pressingiem"
co do Alvesa to nie grał dziś najlepszych zawodów i jakoś nie czarowała mnie jego gra , w zasadzie mógł skończyć z czerwoną ale upiekło mu się , jego pady nawet nieraz bez dotykania były zabawne.
aaa miałem wspomnieć o akcji Pedro gdy podczas wybijania Garay "wskoczył" mu na plecy a w praktyce to wyglądało tak że ledwo je dotknął i to ręką , Pedro ładnie leżał i zwijał się z bólu choć dopiero po chwili stania przypomniał sobie że go bolą



