Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5676
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 333

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: cruel » 11 kwie 2010, 5:08

Pff, i tyle czekania a taki efekt? Szkoda gadac, o ile po poprzednim meczu bylem mocno zdrazniony, o tyle po tym w ogole - z taka gra Real nie ma prawa mowic ze zasluguje na mistrza. Barcelona nie zagrala nic wielkiego, a to i tak wystarczylo na to co dzis pokazali gospodarze - przez duza czesc meczu ciezko mi bylo uwierzyc ze to jest ten sam Real ktory jechal kazdego jak chcial u siebie, znowu przegrali mecz w glowach? I tez nie do konca ogarniam, jak tak doswiadczony gracz jak VdV moze zmarnowac tak doskonala sytuacje jak mial - bo gadki o znakomitej interwencji VV mozemy sobie darowac, skoro kazdy kto chociaz troche gra w pilke widzi ze Rafael zachowal sie tutaj jak kompletny amator, sygnalizowany strzal prosto w nogi bramkarza. Za czasow Zidane'a polecialby lob i bylaby brama, a teraz? Szkoda gadac. Podobnie Alonso, umial pare kolejek temu dwa razy po rozegranym rogu strzelilc gola glowka z 2m w identycznej sytuacji, ale oczywiscie dzis juz nie. Ale na szczescie, nic by to nie zmienilo - Messi tez mial okazji wiecej niz bramek, ale tym razem Casillas przypomnial sobie pod koniec meczu ze jednak fajnie jest czasem cos obronic.

O Messim juz kazdy ostatnio duzo pisal wiec sobie daruje, ale osobne zdanie nt Xaviego - po raz kolejny GENIALNY mecz, znakomite drygowanie zespolem, dwie kluczowe asysty, swietne podania. I chyba to jest wlasnie ogniwo, ktorego Realowi teraz najbardziej brakuje - swiatowej klasy rozgrywajacy, potrafiacy udzwignac ciezkie mecze.
I po raz kolejny, Higuain - kolejny wazny mecz, kolejny tragiczny wystep z jego strony. Moze bedziemy grali nim w ataku z ogorkami w lidze i slabszymi zespolami w pucharach, a na mocniejsze teamy i LM jakis inny napastnik? Bo to jest kpina jakas.
Jedno mnie teraz ciekawi - co zrobi Perez, i czy zachce mu sie wymiany Pellegriniego na Beniteza. Pewnie niedlugo sie dowiemy.

Wróć do „Hiszpania”