Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2928
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: majer13 » 11 kwie 2010, 16:54

W sumie mogliśmy ten mecz bezproblemowo wygra ale brakowało albo dokładności w okolicach pola karnego albo skuteczności w sytuacjach 100 %. Co nie zmienia faktu że Roversi grali bardzo mądrze i przede wszystkim nie popełniali wielu błędów. Ten remis to po części zasługa Blackburn ale też zasługa naszej nieskuteczności.

PS. Atuty Bebatova widac tylko wtedy gdy nie gra na szpicy a za Rooneyem. Wtedy potrafi gra bardzo dobrze i wydaje się na dzień dzisiejszy że nie jest to napastnik który potrafi grac w osamotnieniu - woli piłkę rozegrac, przetrzymac, odergrac niż ją umieścic w bramce ...

Wróć do „Anglia”