W sumie mogliśmy ten mecz bezproblemowo wygra ale brakowało albo dokładności w okolicach pola karnego albo skuteczności w sytuacjach 100 %. Co nie zmienia faktu że Roversi grali bardzo mądrze i przede wszystkim nie popełniali wielu błędów. Ten remis to po części zasługa Blackburn ale też zasługa naszej nieskuteczności.
PS. Atuty Bebatova widac tylko wtedy gdy nie gra na szpicy a za Rooneyem. Wtedy potrafi gra bardzo dobrze i wydaje się na dzień dzisiejszy że nie jest to napastnik który potrafi grac w osamotnieniu - woli piłkę rozegrac, przetrzymac, odergrac niż ją umieścic w bramce ...



