Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 11 kwie 2010, 17:03

Tak, tak. Z Ronaldo też tak było :lol:

Nie ma Rooneya, nie ma Carricka(tutaj akurat dobrze, bo jest on bez formy), nie ma Fletchera, nie ma Evry. Tutaj nie chodzi o Rooneya co pokazał mecz w Monachium - drużyna wpadła w jakiś dołek, z którego nie potrafi wyjść. Pomoc to główna przyczyna.

Wróć do „Anglia”