Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Yaya24Toure
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 02 sty 2010, 23:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: Yaya24Toure » 11 kwie 2010, 19:03

Przeglądam ten temat i przeglądam i o ile pomeczowe dyskusje były na całkiem niezłym poziomie (czyt. dało się je czytać) to teraz aż nie wiem, co mam myśleć o postach Lisa i o nim samym. Należy chyba tylko współczuć rodzicom..

Jarzinho cytatem o IQ zmiażdżył :lol: :lol:

Wracając do meczu to zagraliśmy całkiem nieźle, Pep zaskoczył składem, no ale zawodnicy wywiązali się ze swoich zadań poprawnie i chodź w sezonie miewaliśmy dużo lepszych spotkań to wczoraj udowodniliśmy, że nie grając nic galaktycznego potrafimy pokonać galaktyczny Real. Jedyni zawodnicy, którzy zagrali naprawdę zajebiście to Xavi, Milito oraz VV. Opisywać gry Xaviego nie mogę, bo każdy epitet wychwalający go będzie nieodpowiedni - po prostu zagrał i tak jeszcze lepiej. Milito to kozak sam w sobie, wraca po takiej pauzie i gra naprawdę bardzo dobrze, a wczoraj zaliczył fenomenalny występ. Higuain sobie nie pograł przy nim w ogóle - najskuteczniejszy napastnik Realu został znakomicie zdetronizowany. :jupi: No i ostatni geniusz to VV. Oczywiście kibice madryckiego klubu już stawiają swoje teorie, że piłkarze Realu strzelali w niego i takie tam. Sami jednak ściągają na siebie "kłopoty". Dlaczego? A no dlatego, że "taki sobie ręcznik stoi na bramce", a boski Cris i świetny Gonzalo czy jeszcze błyskotliwszy VdV nie potrafią uderzyć obok niego. Więc moje pytanie do kibiców Realu - czy to VV jest słaby czy napastnicy Waszego ukochanego klubu są słabi? Może nie napastnicy, a zawodnicy, bo VdV raczej nie gra w najbardziej wysuniętej linii w zespole :P Czekam na odpowiedź. Wracając do innych graczy Blaugrany to trochę słabo Alves i Keita, dobrą zmianę dał Iniesta, pozostali średnio, ale to wystarczyło na słabiutki moim zdaniem Real. Dotrwać do końca, zwyciężać i będzie super. :jupi:

Wróć do „Hiszpania”