Joan Oliver wypowiedział się na dzisiejszej konferencji prasowej na kilka ważnych tematów bieżących. Jednym z głównych problemów poruszonych przez dyrektora generalnego był możliwy strajk piłkarzy w najbliższy weekend:
Przypomnijmy, że AFE zdecydowało się na strajk, domagając się m.in. spłaty ok. 4,1 mln euro zaległości płacowych wobec piłkarzy Segunda B i Tercera za sezon 2008/09 oraz spłaty długu RFEF wobec AFE, sięgającego ponad 6 milionów euro.”FC Barcelona nie popiera strajku. Rozumiemy motywy jakimi kieruje się AFE (Stowarzyszenie Piłkarzy Hiszpańskich, red.), jednak Barcelona nie znajduje się w takiej sytuacji. Jesteśmy w bardzo trudnym momencie rozgrywek. Zbyt trudnym, by organizować strajk”.
W sprawie wypowiedział się dzisiaj także Xavi Hernández, który podobnie jak Oliver jest przeciwny organizowaniu strajku i woli, by w sobotę i niedzielę zostały rozegrane mecze.
Najświeższe informacje są takie, że po dzisiejszym spotkaniu przedstawicieli AFE, CSD, LFP i RFEF, osiągnięto znaczący postęp w kwestii odwołania strajku. Jednak przewodniczący AFE, Luis Rubiales przyznał, że została rozwiązana tylko "część problemu, a korekty nie są wystarczające”, dlatego do kolejnych negocjacji dojdzie jutro.


