Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 12 kwie 2010, 19:55

To zależy o jakim konkretnie kandydacie mówimy. Z tego co mi wiadomo to lista kandydatów wciąż nie jest ostatecznie zamknięta. Można założyć, że jedni będę chcieli kontynuować obecny projekt w stopniu mniejszym a inni w większym. Teoretycznie mógłbym się zgodzić z tym, że każdy kandydat chciałby mieć maksymalną dowolność w kwestii transferów i całej reszty, ale dopóki prezydentem jest Laporta dopóty odpowiada za zakupy.

Poza tym można na to spojrzeć również z drugiej strony. Przyszły prezydent jak każdy jego poprzednik czy nastepca będzie rozliczany głównie z wyników zespołu. Jeżeli Laporta sprowadzi dajmy na to Pato (już wiecie dlaczego akurat jego :lol: ) to niewątpliwie będzie to wzmocnienie drużyny. Im silniejsza ekipa tym teoretycznie większe prawdopodobieństwo, że nowy prezio będzie mógł po latach pochwalić się trofeami. Naturalnie jeszcze lepiej byłoby samem sprowadzić jakiegoś cracka, ale lepszy przykładowy Pato w garści niż Henry na ławce rezerwowych :wink: Dobro klubu przede wszystkim.

Wróć do „Hiszpania”