Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 13 kwie 2010, 9:45

Etus2 pisze:Realfan przecież to Perez pisze takie rzeczy by wszyscy byli przygotowani na to że Pelle odejdzie po sezonie :D nie skminiłeś? zaraz przyjdzie jakiś sracz , rupieć czy pasza i Ci to potwierdzi !
potwierdzam :boruta:

nie wiem jak wy, bo pewnie zdania są podzielone, ale ja z pozostania Pellegriniego ucieszyłbym się bardzo. Real i Barcelona to nie jest Amica Wronki czy Arsenal Londyn, które można budować w nieskończoność, a dla mnie trener który nie potrafi przejść Alcorconu i Lyonu w 1/8 LM to pizda nie trener. Nie przesądzam jeszcze losów mistrzostwa, bo wiele może się zdarzyć, ale to że Real nie wygrał w tym sezonie żadnego ważnego (no dobra, rewanż z Alcorconem wygrał) meczu daje świadectwo jego 'wielkości'. Czym się różni ten sezon od poprzedniego? Tym, że lejecie leszczy? Juande też to potrafił, a nie miał Kristiano, Kaki czy Benzemy

Wróć do „Hiszpania”