Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kaczy » 13 kwie 2010, 11:31

Ten Real jest zupełnie inną drużyną od tej z końcówki zeszłego sezonu, gdzie przegrywając 2-6 zakończyliśmy sezon. Przyjście Pereza zaowocowało zmianami. Sprowadzono nowych piłkarzy, odmłodzono drużyne. Z taką plejadą gwiazd początek sezonu był i tak najlepszy od wielu lat, jednak drużyna grała himerycznie i często indywidualne zagrania wygrywały nam mecze. Z czasem ukrystalizował się skład, widać było już jakiś styl.
3 spektakularne gry z Alcorconem, Lyonem i Barcą przesądziły o suchocie tego sezonu. Jednak ktoś na tym forum chyba we Wrześniu wspominał że Realowi potrzebny jest jeden sezon spisany na straty, w którym można osiągnąć stabilizację. Bardzo bym chciał aby ten bagaż doświadczeń od Sierpnia dźwigali ci sami ludzie. Odpowiedzialni za swoje czyny, tworzący prawdziwą drużynę.
Ze zmian na nadchodzący sezon. Chciałbym aby naszą drużyne oprócz Canalesa zasilił Negredo, i może jedna gwiazdeczka crackonazo, za nie więcej niż 35 baniek tak w naszym stylu, żeby nie zarzucano nam zmiany filozofii ... nie wiem, może Silva, albo Adam Johnson z M.City (zobaczycie że za rok będzie jednym z najlepszych na świecie). Przydałby się jakiś obrońca w zastępstwie Metzeldera który chce odejść.Zrobić wszystko żeby przekonać Gutiego do pozostania. I najboleśniejsza kwestia ....Raul Gonzales ... tutaj zostawiam miejsce na wasze komentarze co z El Siete.

Wróć do „Hiszpania”