Drogba powinien prowadzić kursy dla bocznych obrońców i pomocników z dośrodkowań. Idealna wprost piłka, w dodatku dorzucona gorszą, lewą nogą.
Podoba mi się Bolton, bo bałem się, że przyjedzie się tylko bronić, a oni próbują zaatakować i na szczęście nie jest to tak zupełnie mecz jednej drużyny, choć to Chelsea oczywiście ma przewagę, lepsze sytuacje i kontroluje sytuację. Ale jakaś nadzieja przynajmniej na drugą połowę jest. Szkoda, że nie dotrzymali tego remisu do przerwy.
Tak przy okazji, to mam pytanie. Czy jakby Zhirkov w tej akcji, którą miał strzelił gola, to czy powinien on być uznany? Bo teoretycznie wówczas nie powinno być w ogóle Rosjanina w myśl przepisów na boisku(leciała mu krew z głowy po skroni). Wiem, że się czepiam, ale zacząłem się nad tym zastanawiać.



