Byc moze tak to wygladało, ale ja bardziej skłaniałbym sie ku wersji, ze Maicon grał skrzydłowego (czyli w sumie napastnika), a Cordoba klasycznego prawego obrońce.
Julio; Cordoba, Matrix, Lucio, Chivu; Zanetti, Motta, Muntari; Maicon, Eto'o, Balotelli. Oczywiscie Douglas nie grał takiego klasycznego napastnika, grał blizej obrony, ale miał o wiele wiecej luzu jesli chodzi o powroty i jesli przesledzic by gdzie sie poruszał Cordoba, to Maicona trzeba przesunac wyzej. IMO nie ma to znaczenia, bo jasne jest ze nie wyjdziemy tak na Barcelone. Ustawienie to wynikało bardziej z checi dania odpoczynku kilku zawodnikom, ale jednak ciaglej rywalizacji o finał i przyjecia taktyki "bronienie jednobramkowej zaliczki". Na pewno przetestowalismy tez wariant defensywny gdyby trzeba bedzie go uzyc, ale równoczesnie mozemy korzystac z niego w lidze na przyklad. Trzeba przyznac, ze nie wygladalo to najgorzej, aczkolwiek na pewno trzeba byloby uwzglednic w nim Sneijdera, Milito czy Cambiasso zeby wyciagnac jakies realne wnioski. O ile z dwójka Cuchu i Milito nie ma problemu, to gdzie grałby Sneijder? Jako skrzydłowy?
Moje optymalne zestawienie na pierwszy mecz z Barca wyglada tak: Julio; Maicon, Samuel, Lucio, Chivu; Motta, Cambiasso, Zanetti; Sneijder; Milito, Eto'o. Na Juventus wyjdziemy 4-2-3-1: Julio; Maicon, Samuel, Lucio/Matrix, Zanetti; Cambiasso, Motta; Balotelli, Sneijder, Eto'o; Milito. Tak stawiam.



