Nie widziałem całych sezonów Maradony. Widziałem pojedyncze mecze i to mi wystarczy by stwierdzić, że grał głębiej od Messiego. Równie dobrze mógłbym domagać się udowodnienia, że Maradona w istocie grał na takiej pozycji, jak Messi, by porównanie goli miało sens, ale po co?
Messi porusza się nie tylko na szpicy, ale w większości spotkań jest najbardziej wysuniętym graczem Barcelony, jego średnia pozycja jest porównywalna z tą Ibrahimovicia i to jest fakt niezaprzeczalny.
Niech Messi poprowadzi Argentynę do zwycięstwa w MŚ, czyli do tego, co dla piłkarza najcenniejsze, a porównania będą bardziej zasadne. Warunki ma do tego podobne, jak miał jego trener. Na razie jest wielki w Barcelonie, a w reprezentacji, gdzie partnerzy nie dominują tak na całym boisku, gra wielką żenadę jak na gracza tej klasy. Na razie od Diego strzela więcej bramek (co dziwić nie może) i jest od niego szybszy. Większym piłkarzem jeszcze nie jest. Może kiedyś będzie, a może nie. To będziemy oceniać pod koniec jego kariery, a nie na początku.
Dobrze wiedzieć, że twoje hahaha to tak tylko dla pokazanie, że jesteś fajny. Jak wstawiam emote hahaha, to tak - śmieję się naprawdę.
Teraz już naprawdę skończyłem.



