messi porusza sie z przodu przez caly mecz ok, ale podczas akcji ofensywnych nie jest w linii z obroncami, tylko stara sie konstruowac rozgrywac, zreszta nie ma co pisac, jak gra wystarczy popatrzec z wybaluszonymi oczami i szczena na podlodze
te nieszczesne mistrzostwa swiata, jasne ze sa najwazniejsze dla pilkarza. dla mnie nie, bo polska szalu nie zrobi za mojej kadencji juz chyba, wiec dla mnie sie liczy barca, ale niewazne. MŚ sa raz na 4 lata, trwaja kilka meczy, trzeba sie wstrzelic z forma... to ze komus wyjda jedne mistrzostwa nie robi z neigo boga futbolu, czy nie bardziej miarodajne sa cale sezony? mimo to zgadzam sie, ze MŚ maja zajebisty wplyw na ocene dokonan, mimo ze ja nie podzielam tej opini
a ze gra piach w reprezentacji, moze trener jest dupa?
i czy teraz messi jest wiekszym pilkarzem? nie, nie jest, jeszcze sporo moze osiagnac lub tez nie. nie ma co oceniac jego pilkarskiej kariery na tym etapia. ja tylko mowie, ze w tym i poprzednim sezonie messi gral lepiej niz maradona w swoim najlepszm okresie
a wlepiem czesto



