Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: pasza » 16 kwie 2010, 15:17

ja nie zadam dla valdesa pierwszego miejsca w bramce hiszpanii. pisalem wczesniej, ze pozycja bramkarza nie lubi zmiennosci i casillas powinien tam zostac, poza tym, jest kapitanem, ale miejsce w kadrze mu sie nalezy, co do tego czy numer 2 czy 3 to drugorzedna sprawa. niepowolywanie takiej klasy bramkarza budzi watpliwosci co do klasy szkoleniowca i braku uprzedzen.
a gadanie o innych bramkarza, ktorzy rzekomo rowniez zasluguja na miejsce w bramce jest smieszne. spojrzmy na klasy klubow, gra w reprezentacji wiaze sie z presja, co Ci bramkarze wiedza o presji na najwyzszym poziomie? bramkarz to tez psychika. casillas ok, reina ok, valdes ok, ale reszta jest w tyle po prostu w tym wzgledzie. a jezeli chodzi o umiejetnosci i dyspozycje w tym sezonie to tez nie ma jak podwazyc prawa valdesa do reprezentacji.
gadanie o braamkarzu na przyszlosc tez jest bez sesnu. bramkarz moze grac na najwyzszym poziomie o wiele dluzej niz zawodnik z pola, patrz van der sar. a zarowno casilla jak i valdes nie wybieraja sie na emeryture zapewne szybko. powinni byc powolywani najlepsi. gadki o przyszlosci mozna wstawiac w kontekscie powolan do polskiej kadry, gdzie szalu nie ma, ale w hiszpanii jest problem bogactwa raczej na niemal kazdej pozycji.

disclaimer:
w dupie mam czy go powolaja czy nie. podobnie jak mentor uwazam, ze klasy zawodnika to nie zmieni. a kibicuje barcy a nie valdesowi w reprezentacji hiszpanii. mowie tylko jak to obiektywnie wyglada dla mnie

Wróć do „Hiszpania”