Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 17 kwie 2010, 16:05

spodziewałem się szybszego meczu, pewnie dlatego, ze nastawiłem się na taki mecz jak na początku sezonu, chociaż gol był w końcówce :P
Muszę zwrócić honor Scholesowi, bo myślałem, ze nie da dziś rady, a tymczasem został bohaterem, dobrze ze tylko w pewniaku zagrałem :)
United byli lepsi, ale City też mieli okazje. Szkoda, ze Vieira nie wepchnął tej piłki do bamki, gdy Edwin się z nią minął w końcówce. Więcej się spodziewałem po Bellamym i Tevezie, Johnson znów fajnie zagrał. Strasznie mi się podoba ten Onuoha. Moze Wenger się przy nim zakręci :P

Wróć do „Anglia”