Valencia dzisiaj tragiczna, co jednak specjalnie nie dziwi biorac pod uwage jej ostatnie wystepy. Jedyny ktory probowal cos grac to Banega i Joaquin, ale ten drugi zdecydowanie za pozno wszedl.. Villa juz chyba mysli wylacznie o Mundialu. Emery pewnie na dniach poleci, a jesli jeszcze nie teraz to na pewno po sezonie.
Zdziwiony jestem jednak tym, ze tak dlugo Real nie mogl strzelic drugiej bramki.
Tymczasem Albiol postanowil zaprotestowac przeciwko decyzji komisji i sie sam wykartkowal. Aż łezka się w oku kreci.



