Zlatan był po kontuzji i można się było spodziewać, że zacznie na ławce. Już raz wypuściliśmy Iniestę tuż po rehabilitacji i odnowił mu się uraz przez co ma sezon z głowy. Ważniejszy mecz czeka nas we wtorek więc decyzja o pozostawieniu Szweda na ławce była łatwa do przewidzenia i raczej odpowiednia. Inna sprawa, że mógł się wcześniej pojawić na murawie bo widać było, że nic nie gramy i perspektyw na poprawę brak.
Co do Henryka to powtórzę po raz n-ty to co napisałem już dawno temu. Nie wierzę w przypadkowe decyzje Pepa. Skoro Henry gra tak rzadko to znaczy, że się do częstszej gry nie nadaje.


