Ja tam coś czuje, że Real jeszcze zgubi punkty w Mallorce... My natomiast musimy koniecznie wygrać wyjazdy do Sevilli (tego się nie obawiam) i Villareal ( tu może być gorzej, bo Villa nam nie leży niestety). Już za tydzień gramy z Xerz u siebie, a Real jedzie do Saragossy... Pewnie status quo zostanie zachowany, aczkolwiek można trzymać kciuki za SaragosseMentor pisze:Yyy... eksternistyczne to znaczy jakie? Pytam bo nie znam innego zastosowanie tego słowa aniżeli w temacie trybu nauczania.Bienias pisze:Piszesz rzeczy oczywiste tyle ze bardzo eksternistycznie
Co nie zmienia faktu, że pasza się zagotował i w żadnym razie bym się pod jego teoriami nie podpisał.
Końcówka sezonu zapowiada się znakomicie bo swój bufor bezpieczeństwa już wykorzystaliśmy i najprawdopodobniej trzeba być wygrać wszystko do końcaPo Real spodziewam się właśnie kompletu oczek do końca rozgrywek. Zapowiadają się zatem wielkie emocje i jeszcze większe nerwy a więc nie wiem czy wytrzymam to tempo...



