I pisze to kibic Interu trenowanego przez tak znanego zwolennika Joga Bonito jak JoseW nawiazaniu do zachwytów Boromira i innych. Mnie osobiscie Roma niczym wielkim wczoraj nie zainponowała. Ja w ogole mam takie szczescie, ze jak ogladam Rome to w zasadzie niczym nie imponuje, taki niemiecko-włoski futbol. Bez urazy, nawiazuje do skuteczności waszej gry.
Inter - jeśli straci mistrzostwo - sam jest sobie winien.Posiada najmocniejszą i najrówniejsza kadrę we Włoszech praktycznie bez słabszych punktów (chociaż w tym sezonie np.Cesar,Maicon i Eto'o grają poniżej swoich możliwości),ostatni element układanki (ofensywny pomocnik zdolny do niekonwencjonalnych zagrań) doszedł w tym sezonie - Sneijder.Jeśli ktoś może powstrzymać Barcelonę w tym sezonie - to właśnie siermiężni chłopcy Mourinho - słabszy dzień Messiego + mobilizacja jak na Chelsea i może taki Babel będzie miał co opowiadać wnukom (ewentualny tryumf w LM w finale prawdopodobnie z Bayernem).Ależ wtedy będzie napinka na głównej



