Podróż bezstresowa ? Ciekawe czy odbije się to w jakiś sposób niekorzystanie na zawodnikach. 600 km to nie tak dużo, zwłaszcza że w luksusowym autobusie i do tego po europejskich autostradach a nie po polskich wybojach.
Dla Interu wynik 0:0 nie byłby taki zły. Ale to najgorsza opcja. Jeżeli Inter nie straci bramki to w Hiszpanii na pewno powalczy bo na remis bramkowy ich stać. Pytanie tylko jak zagrają jutro, bo jeżeli mecz będzie wyglądał tak jak z Chelsea w 1 meczu to Barcelona wygra.



