Z naszej strony kartkę wyłapać może Alves. Przypuszczalnie będzie się musiał trochę naszarpać z Maiconem a nawet jeśli nie dostanie kartki za przewinienie to ruszy z gębą do sędziego albo zacznie machać łapami i wyjdzie na to samo.
Jeśli chodzi o meczowe ciekawostki to moglibyśmy być świadkami ciekawego pojedynku braci Milito, ale Gabi zapewne nie zagra nawet minuty. Przynajmniej dzisiaj tego nie przewiduję. Wołowski napisał:
SkarżypytaGabriel (Barcelona) i Diego Milito (Inter) nie pierwszy raz zagrają przeciw sobie. W Argentynie stoper był gwiazdą Independiente, napastnik zdobywał gole dla Racingu. Jedno z ich bezpośrednich starć zakończyło się wielką, rodzinną kłótnią, bo Diego zażądał, by sędzia usunął z boiska o rok młodszego brata. Ten nazwał go płaczkiem, skarżypytą, a potem rzucił jeszcze garść siarczystych przekleństw. Po meczu matka wezwała obu na długą, wychowawczo-pojednawczą rozmowę.
Mourinho wypowiada się wyjątkowo kurtuazyjnie. Przynajmniej w moim odczuciu. Gra na alibi?


