A jeśli chodzi o "Pajączka" to jest jednym z bardziej lubianych piłkarzy w Zagłębiu. Nie tylko dlatego, że sympatyczny z niego facet, ale naprawdę nieźle gra w tym roku piłkę i mając jego i Rafała Pietrzaka, czy też Tomka Łuczywka o lewą stronę nie mamy się co martwić. Adrian może być pewny miejsca w składzie w sobotę. Wprawdzie wraca Pietrzak, ale on na boku obrony radzi sobie gorzej niż na skrzydle i w nowym systemie 4-3-3 chyba wyląduje na ławce. A z Łuczywkiem jak na razie "Pająk" rywalizację wygrywa. Dodam, że Pajączkowski strzelił w tym sezonie już cztery gole.
Hubercik słynie z marnowania dogodnych sytuacji. A najwięcej bramek strzela ze spalonego. A co porabia poza boiskiem to nie wiem.cloner pisze:Mnie bardziej interesuje jak się Hubercik prowadzi


