Wszyscy się podjarali tym, ile bramek strzelił w tym sezonie. Liga? Bramka za bramką? Puchary? Brama za bramką. Reprezentacja? Bramka za bramką. Nie chce mi się spierać, bo już jakiś czas temu znudziło mnie takie przekrzykiwanie się i gadanie o tym samym przez 10 stron. Zresztą na dzisiaj mam dość po tym jak przeczytałem jeden z ostatnich wywodów nt. drugiej połowy na OTMichał M pisze:No wiesz, Holandia przecież nie jest zaliczana do faworytow MŚ, no bo niby i dlaczego?red85 pisze:A Złotą Piłkę nie dostaje się tylko za LM. W tym roku dochodzi jeszcze Mundial. Ja nie widze powodu, dla którego Rooney miałby klękać przed Robbenem. Przed Messim - owszem, ale przed Holendrem? W żadnym wypadku.![]()
Nie widzisz powodu? Tylko, ze to Robben wyeliminował Manchester, a nie Rooney Bayern. To Robben prowadzi Bayern do mistrzostwa Niemiec, a Manchester jakoś mistrzostwa Anglii może nie mieć...Do tego Robben strzelał bramki w praktycznie każdym ważnym meczu/momencie LM, a Rooney co? Wszyscy się podjarali, że rozsadził Milan. No po prostu super.
No i sam wspomniałeś - mundial. Jakoś większe szanse dawałbym na nim Holendrom niż Anglikom.
Edit:
A jednak
To są tylko Twoje subiektywne odczucia. Moje są zgoła inne, szczególnie jeśli chodzi o pierwszy pojedynek(nie wiem czemu niby pierwsza na remis jak sam Roo miał dwie patelnieSwoą droga jakby tak zerknąć na dwumecz Bayern - Manu - pierwsza połowa w Monachium na remis, w drugiej dominuje Bayern, w pierwszej połowie w Manchesteze dominują gospodarze, w drugiej już goście. Wychodzi na to, że tyko jedna połowa należała do podopiecznych Fergusona.


