Po tym zwycięstwie powinni wfrunąć na mundial
Bohaterów było tym razem dwóch. Zresztą, wynikiem można by obdzielić 3 niezłe mecze więc i tak ich mało
Krzynówek jak zwykle rządził i dzielił, Franek jak zwykle romansował z bramką przeciwnika...
Narzekałem na to co robi w kadrze Sagan, ale okazuje się, że Janas w końcu znalazł prawdziwego jokera. Nie Franek, nie drewniak (nawiasem mówiąc, wogóle nie grał, co nasuwa podejrzenia skąd ten wynik), nie Niedzielan. Jak go na codzień nie trawię, to życzę mu aby jush zawsze był lepszy od dwóch poprzednich
z dobrej strony pokazał się Smolarek, zamiast bezproduktywnego Kosowskiego i mówię to pomimo bramki (prawa pomoc nigdy nie będzie dla niego dobrą pozycją).
Żuraw wie, że teraz tylko w kadrze może się pokazać europejskim menagerom, więc czekam już jakie cuda bedzie wyprawiał w Anglii
Szymkowiak przeszedł kompletną metamorfozę. Nauczyli go w tej Turcji walczyć
Sobol pokazał, że Maharadża Kałużny miał do tej poru wyłącznie szczęście i mam nadzieję, że zajmie miejsce Mili, który już może kończyć karierę jak zapowiadał
Rząsa nad wyraz poprawnie ale w następnym meczu dałbym szanse Kiełbowiczowi. Szkoda, że dziś nie zagrał, aby się oswoić z drużyną...
Bąk bezbłędnie. Oby tak zawsze.
Kłos lider defensywy. Widzi wszystko, kryje wszystko.
Baszczyński bawi się w pocnika i z coraz lepszym skutkiem muszę przyznać
Dudek, a co on miał do roboty, ale i tak mistrz



