Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 » 24 kwie 2010, 14:43

Cholera, ten mecz trzeba wygrać, bo on jest do wygrania. Mamy przewagę, okazało się na szczęście, że faktem jest że Tottenham nie jest już tak mocny na wyjeździe jak był ostatnio na swoim stadionie. Stwarzamy nawet jakieś sytuacje(choćby ta Berbatova, gdy zablokował go King, czy Valencii, który niepotrzebnie uderzał, kiedy mógł podać do Bułgara), ale za mało i jesteśmy mało skuteczni. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie znowu czekać do doliczonego czasu gry, bo moje serce może tego znowu nie wytrzymać :P

Wróć do „Anglia”