Lentini poszedł za o wiele więcej.Ponoć drugie tyle pod stołem (a i tak burzył się m.in papież).Gdyby nie nieszczęsny wypadek prawdopodobnie zostałby najlepszym włoskim piłkarzem lat 90-ych albo i lepiej...nawet teraz na meczach oldbojów imponuje wrodzoną szybkością.1992 - Gianluigi Lentini, Włochy (AC Torino - AC Milan) - 13 000 000



