Druga połowe troche słabsza, ale w sumie dzis chodziło zeby wygrac rezerwami i osiagnelismy to dosc spokojnie wiec nie ma co narzekac na poziom. Ogladalem gorsze spotkania w pelnym skladzie. Gralismy z pelnym zaangazowaniem, dosc szybko, czasami sie cofalismy ale wtedy konstruowalismy kontry. Jestem zadowolony. Piekny strzał Chivu juz zupelnie mnie uspokoił, kto jak kto, ale Cristian zasłuzyl na taki moment w tym sezonie. Podobali mi sie dzis Muntari i Mariga, w sumie wypadli lepiej niz Deki. Sneijder mial udział przy dwóch pierwszych bramkach i zasłuzyl na odpoczynek. Matrix i Cordoba czasem nerwowo, ale poza bramka gdzie zawinił Marco dali rade. Szkoda, ze zadna z prób Arnautovica nie przyniosła bramki, za pierwszym razem bylo blisko. Mielibysmy wieczór debiutanckich bramek. Troche irytował dzis Eto'o ale jakby nie patrzec to asystowal przy golach Marigi i Chivu.
Teraz najwazniejszy mecz z Barcelona i dzieki dzisiejszej permanentnej rotacji Inter na pewno bedzie wypoczety. Wydaje sie ze to dobra decyzja, reszta w nogach i głowach zawodników.



