Szału nie ma. Przewaga jest, sytuacji kilka, ale skuteczność fatalna. Cristiano będąc sam przed bramkarzem, podaje mu piłkę...
Saragossa też nie daje grać. Cofnęli się bardzo głęboko, a Real gra za wolno. Sędzia kolejny raz "pomaga" Realowi. Spokojnie już dwa czerwa mogły być. Kuźwa, koleś specjalnie wyjeżdża Ronaldo z łokcia w twarz, a sędziowie nic nie widzą [*] Eliseu dostał żółtą, pewnie w interpretacji Mallenco za wbiegnięcie w Casillasa, ale ta menda specjalnie załadowała Ikerowi z łokcia w brzuch, co sprytnie ukryła przed oczami sędziów...
Trzeba w końcu coś strzelić, bo frustracja narasta z każdą minutą.



