To było w reprezentacji. Na Mundialu, bodaj w meczu przeciwko Ekwadorowi.Kiedyś Becks też miał podobny przypadek, tylko nie pamiętam co to był za mecz, czy grał jeszcze w United.
Na moje nie tak jak na Emirates (kimnąłem ok 50 min.), ale porywające spotkanie to z pewnością nie było. Szczególnie w pierwszej części.a na moje oko strasznie nudą wiało.


