Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 24 kwie 2010, 23:28

Kiedyś Becks też miał podobny przypadek, tylko nie pamiętam co to był za mecz, czy grał jeszcze w United.
To było w reprezentacji. Na Mundialu, bodaj w meczu przeciwko Ekwadorowi.
a na moje oko strasznie nudą wiało.
Na moje nie tak jak na Emirates (kimnąłem ok 50 min.), ale porywające spotkanie to z pewnością nie było. Szczególnie w pierwszej części.

Wróć do „Anglia”