Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: Metal » 28 kwie 2010, 10:50

Marna konkurencja w Bundeslidze? No tak, słaby Bayern, słaba liga - a mają tylko zespół w finale LM i półfinale LE. Pooglądaj Bundesligę zanim coś powiesz, może jest ligą gorszą od Premiership, La Ligi - ale nazywanie zespołów marnymi, a więc także ligi jest trochę śmieszne, w końcu od Serie A jesteśmy już lepsi. Nie mam zamiaru teraz dyskutować z fanatykami ligi włoskiej, ale wyniki mówią same za siebie, popatrzmy na przestrzeni ostatnich dwóch lat na wyniki w meczach bezpośrednich zespołów włoskich i niemieckich. Bundesliga jest ligą nieprzewidywalną, bo tam cały czas ktoś nowy doskakuje, ktoś nagle zawodzi, a jakbyś wiedział przeciwko Bayernowi prawie każdy muruje bramkę i ciężko się gra przeciwko takiemu Koeal, który ma ustawione dwie linie defensywy, gdzie jest po pięciu piłkarzy w każdej, a Robbena i Riberyego kryje po trzech graczy. Dopiero ten zespół w LM pokazał jaki mocny jest, gdy rywale grają do przodu.

Oczywiście Kroos może dać ciała w Bayernie, ale nie sądzę - w końcu na ławce jest van Gaal, ilu on już piłkarzy wypromował, wielkiego Iniestę także, na którego buczeli fani Barcy bo był wynalazkiem Holendra podobno za słabym. Obecnie potęga United jest budowana na długach, powtarzam obecnie. Trasfery Naniego, Andersona, Owena.H, Berbatova - wielkie miliony. Nie cofam się aż tak daleko gdzie piłkarze kosztowali grosze w porównaniu do dzisiejszego stanu rzeczy. Jeszcze może powiesz, że ManU to najbogatszy klub świata :roll: bo jakieś denne rankingi liczące tylko dochody tak mówią, a zysk jest dopiero wtedy gdy odejmiemy dochody od kosztów, i wtedy Manchester spada na dno tej zacnej tabeli. Oczywiście w ich finansach nie siedzę, ale dobrze one nie wyglądają i nie trzeba być księgowym z OT by to wiedzieć.

Wyznacznikiem klasy zespołu jest to jak gra w Europie z najlepszymi, w BL zawsze nam szło ciężko, a rok 2001? Ogrywaliśmy Real, ManU jak chcieliśmy, ale może powiesz, że zabrakło nam klasy bo wygraliśmy BL w 94 minucie 34 kolejki? :lol: Bo z tego tak wychodzi.

Wróć do „Niemcy”