Nie zasłużył na trzy mecze, Lisandro nic się ostatecznie nie stało, wrócił do gry jakby nigdy nic. Może zamiaru dobrego Francuz nie miał, ale wiele gorszych, brutalniejszych fauli kończyło się żółtymi kartkami, ale trudno - jak mówiłem nie ma co płakać, bo Frąk i tak jest cienki w tym sezonie.MazurXIII pisze:Nie przesadzajcie - Ribery w pełni zasłużył na karę - faul podobny do tego na Wasilewskim...za coś takiego można się nawet zastanowić nad powództwem cywilnym z paragrafu o celowym uszkodzeniu ciała...



